Smutek po smutku……

 

10494525_260504797476097_404207256747750494_n

Istnieje coś takiego jak smutek po smutku.

To taki smutek, który nachodzi Cię po jakimś czasie, kiedy już wszystko się uspokoi, wyjaśni, nie łamie serca, pozwala spokojnie spać, kiedy ktoś do Ciebie mówi, że spędził wakacje życia w pięknym kraju a ty w tym czasie panowałaś nad emocjami co graniczyło z wygraniem wojny atomowej.
Nigdy nie wiadomo kiedy smutek po smutku się pojawi, a jak już się pojawia to w nocy, w samotności, emocje znów biorą górę.
Widzę co mówisz………….słyszę co mówisz …….Nie przyzwyczajaj się do mnie. Nie zapamiętuj mojej twarzy, nie pamiętaj nic co było, zapomnij – jak się ruszam, jak mówię, jak uśmiecham, jak pachnę. Nie przywiązuj się do mnie.

Dystans – mówisz to ciągle.

A ja nie umiem tak jak ty, bo ja to ja.

2 Komentarze

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.