Wróciłam 2018

Wróciłam bo wiele osób mówi abym pisała, wróciłam bo wiele myśli w głowie, wróciłam bo ciężko wyjść z przeszłości, wróciłam bo rozprawie się z nią, wróciłam bo jestem inna, wróciłam bo jestem taka sama, wróciłam bo chce zmiany, wróciłam bo ktoś to czyta, wróciłam bo można !

Smutek po smutku……

 

10494525_260504797476097_404207256747750494_n

Istnieje coś takiego jak smutek po smutku.

To taki smutek, który nachodzi Cię po jakimś czasie, kiedy już wszystko się uspokoi, wyjaśni, nie łamie serca, pozwala spokojnie spać, kiedy ktoś do Ciebie mówi, że spędził wakacje życia w pięknym kraju a ty w tym czasie panowałaś nad emocjami co graniczyło z wygraniem wojny atomowej.
Nigdy nie wiadomo kiedy smutek po smutku się pojawi, a jak już się pojawia to w nocy, w samotności, emocje znów biorą górę.
Widzę co mówisz………….słyszę co mówisz …….Nie przyzwyczajaj się do mnie. Nie zapamiętuj mojej twarzy, nie pamiętaj nic co było, zapomnij – jak się ruszam, jak mówię, jak uśmiecham, jak pachnę. Nie przywiązuj się do mnie.

Dystans – mówisz to ciągle.

A ja nie umiem tak jak ty, bo ja to ja.

Ugotowani………..

500Dziś było mega gorąco, głowa mnie tak bolała, dosłownie pękała w szwach, wchodziłam dziś kilka razy do auta i naprawdę ogień!!!
Jestem trochę w szoku jak ojciec mógł zapomnieć o dziecku w aucie i tak sobie myślę……………..ale to tylko domysły……….w jakich my kurde czasach żyjemy, pędzimy do pracy na 8 – 10 godzin, zapominamy o ważnych sprawach, praca, praca, pęd, załatwić to załatwić tamto. Pewnie ten biedny gość też tak miał, może z rana był taki roztargniony, zamyślony jak ja przejeżdżając na czerwonym świetle z trójką dzieci, bo zasłuchałam się w słowa piosenki. Tir z jednej strony, z drugiej auto, a Bea jedzieeeeee!!!!!

Zatrzymałam się za światłami, nikt się nie odezwał a ja z nerwów wpadłam w histerię.
Do dziś upewniam się nawet jadąc 10/h czy mam zielone……………

I tak sobie myślę, że facet niestety przez zwykłe roztargnienie zapomniał o dziecku…………taka prosta prawda, szokująca dla nas i dla niego. Bardzo mu współczuję oczywiście nie sądzę, że na 8 godzin zostawił specjalnie dziecko w aucie, to było by zbyt szokujące.
Może wpis nie pasuje do mego bloga ale jestem zszokowana co musiał zobaczyć jak wsiadł normalnie po pracy do auta i chciał jechać do przedszkola po dziecko………………zapomniawszy je wcześniej odwieźć.

30 stop. w cieniu

5905410-bukiet-kwiatow-piekne-z-platkowTen weekend był wyjątkowo gorący, temperatura sobotnio niedzielna przyprawiła mnie o refleksje, znaczy olej jeszcze w głowie działa:)))
Weekend sprawił, że wiem, że oprócz mnie są też inni żyjący w swoim świecie, czasem stonowani czasem na chwile odlatujący do swojego świata, czasem bardzo głośni wygadani, czasem roniący łzy tak jak ja w poduszkę. Poczułam, że wypoczywam, jestem sobą przy kimś, nie boję się mówić co chcę, myśleć lub w ogóle nie myśleć tylko być.
Piękne uczucie kiedy jesteś akceptowana na maksa, kiedy ktoś próbuje cię zrozumieć, kiedy nawet wypytuje ale dla twojego dobra, kiedy czujesz troskę, przyjaźń, ciepło, kiedy dostajesz uśmiech na każde zawołanie, kiedy przekornie się buntujesz kiedy chcesz, robisz cokolwiek i jesteś i tak GIT.
Lewel ciągle wyżej i wyżej i tylko z pozytywnymi ludźmi tylko z nimi, fakt trzeba nauczyć się jeszcze ich odróżniać z tego całego pomiotu, ale to właśnie oni pomagają mi, nam mieć oczy szeroko otwarte.
Chilllll na maksa spowodowany tylko obecnością drugiego człowieka a nie chemicznych ulotnych emocji i wizji.
Czego i Wam życzę:))))

Nostalgia Anioła

10177496_10152332259911416_1729459928703648559_nNostalgia Anioła……….. ten film obejrzałam może siódmy raz, za każdym razem w innym momencie mojego życia, jak byłam wesoła, jak byłam samotna, jak byłam zatroskana i teraz…………. i za każdym razem rozumiem i odbieram ten film zupełnie inaczej.
DZIWNE UCZUCIE!!!!!!
Wychwytuję słowa nie tylko z filmów, robię to jak słucham muzyki i jak już wiecie zapisuję je sobie, taki fetysz:))))
Tym razem zapisałam kilka:
………………”nad tym wymiarem nie masz władzy” ………………….”chcę żebyś był zimny bez kropli krwi w żyłach”………………………………… „nie zauważacie naszego odejścia, najwyżej czujecie szept , powiew”…………………………..
Film o nauce odchodzenia…………..ze świata, z czyjegoś życia, wspomnień, film taki jaki chcesz go widzieć i rozumieć dziś, rok temu, za pięć lat.

ps. no pięknie sama siebie przestraszyłam a teraz Bea idź spokojnie spać:))

I przyszedł wieczór a potem noc…….

10437441_701611219886561_8599749793905672539_nNaprawdę fajnie jest mieszkać samej, fajnie jest mieć swój świat, nie mieć męża i opierdalać się od 16 stej w łóżku, znaleźć słoik pomidorowej w brudnej lodówce, wyjąć pranie po 3 dniach i znów je prać, nie gotować, a z pokoju syna zrobić składzik, spiżarnię i co tam kto sobie dopowie:)
Ale przychodzi noc i wiecie co się dzieje, to jest ciężkie do przyzwyczajenia się, spanie samej przy zapalonym świetle, oglądanie krwawych historii miłosnych na ID, szukanie na próżno czegoś do jedzenia, bo nie ma komu gotować ani nawet kupować jedzenia, zbieranie po samej sobie śmieci.
A potem zasypiasz i cisza, cisza, zimno, śmietnik w głowie, mózgojebka się zaczyna i tak noc w noc. Wiem, że to minie, wyciszy się, a ja sama przyzwyczaję się do mieszkania samej. Ale naprawdę niechciejcieeeeeeee być i mieszkać samej to nic fajnego.
ps. nie wyszarpuj mnie dziś ze snu…….

Migracja – tęsknota

bron21 czerwca mój syn wypieprzył mnie z FB…………………no kur…….ładnie sobie myślę i piszę błagalny e mail, synuś czemuś to zrobił, ja nie lajkuje, nie komentuje, chcę być Twoją znajomą na FB hahahhaha no masakra wyobrażacie sobie, prosić syna o znajomość na facebookuuuuu!!!!!
Napisał pewnie z miną odpowiednią ……..no ok ok, dodał mnie hura, myślę sobie, taki żart. Do czego to doszło………:)
A tak poważnie tęsknimy za sobą jak cholera, wysyłamy sobie fotki, rozmawiamy przez tel, dodajemy otuchy jak nigdy, wydaje mi się taki dojrzały i to ja miałam w tym swym udział. Wyrósł na pewnego siebie, wesołkowatego, dbającego o siebie mężczyznę, jeszcze niech przywiezie mi jakąś murzynkę z tej Anglii i będę miała synową:))))

Śpiąca chłosta

2Czemu mnie wybudzasz ze snu, czemu widzę co robisz, czemu czuję co robisz, czemu wiem, że o mnie nie myślisz, czemu już wiem, że nigdy nie myślałeś, czemu mnie nie było nigdy, jak to zrobiłeś, ty i ty czemu tak zrobiliście. !!!

Zgoła inny nastój

215Zgoła, goły nastój inny, oto ja kobieta, dziś źle jutro dobrze i tak się miotaj Bea:) Taka nasza natura, mężczyźni biorą dzień na klatę i do przodu a my jak te lelum polelum, euforia poplątana ze schizą i dołem i za to nas kochają i za to nas nie kumają. To jest w nas piękne i już nawet ja osobiście z tym nie walczę, taka jestem i już, tylko nie wiem, czy to fajnie czy nie, ale cóż oto ja zgoła inna wczoraj zgoła inna dziś:)